Panne na stole jadło CoF na Dusk. Prz okazji, jak to jest, że wróciłeś? Czy aby nie przegrałeś jakiegoś plebiscytu i nie urządziłeś wielkiej dramy z tego powodu?nicram pisze: ↑20-02-2026, 08:31Mam już na CD tę płytkę. Zdjęcia z wkładki to samo złoto. Są ładne cycki i jedno zdjęcie odtworzone Dimmu Borgir jak jedzą jakąś pannę na stole. Co do muzyki, to muszę się jeszcze przegryźć. Pomimo konwencji to nie jest płyta, którą łatwo przyswoić po 1-2 odsłuchach. Sporo się dzieje, choć klimat lat 90 i symfonicznego black metalu odwzorowany bardzo dokładnie. Choć podoba mi się, to targają mną także miejscami ciary żenady.Ciekawe wydawnictwo.
Zakon ciekawy.




