Świeżutki debiut Exxûl - Sealed Into None. Jest duch CANDLEMASS, FATES WARNING, ale przede wszystkim SANCTUARY. Kurwa... jakie to jest zajebiste. I te solówki, wokale, bass, bębny (!) i brzmienie. Nie ma nudy. Jest nawiedzony klimat i PRZESTRZEŃ. Ludki z różnych zespołów pieśni i tańca, m.in. Atramentum i całej masy innych.
Exxûl - Sealed Into None


