MEGADETH

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
thespectator
zaczyna szaleć
Posty: 244
Rejestracja: 08-06-2015, 17:40

Re: MEGADETH

24-01-2026, 10:22

No to łapcie jeszcze bonusowy kawałek Bloodlust:



Paradoksalnie chyba najbardziej mi się podoba Obrazek
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13018
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: MEGADETH

24-01-2026, 10:36

Dobrze, że się nie znalazł na płycie, bo mi się kompletnie nie podoba.
all the monsters will break your heart
markiz666
postuje jak opętany!
Posty: 416
Rejestracja: 03-01-2011, 00:35

Re: MEGADETH

24-01-2026, 10:57

thespectator pisze:
24-01-2026, 10:22
No to łapcie jeszcze bonusowy kawałek Bloodlust:



Paradoksalnie chyba najbardziej mi się podoba Obrazek
Poprawny. Na bonus może być.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1368
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: MEGADETH

24-01-2026, 11:16

Ciekawe jak bardzo różne są opinie - bo mi akurat Bloodlust mega się spodobał i żałuję, że go nie ma na podstawie! Utwór, który z jednej strony jest puszczeniem oczka w stronę przeszłości (riff Mastermind, fragment inspirowany Tornado of Souls), a z drugiej strony jest na tyle ciekawie i nietypowo poskładamy, że brzmi naprawdę całkiem świeżo. Pamiętam, że na Dystopii jako bonus tracki też były bardzo dobre utwory (Last Dying Wish, Me Hate You), ale przez to, że nie trafiły na podstawę, dziś są zapomniane.

Z tego dzisiejszego utworu bardzo wibracje Cryptic Writings czuć!
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16631
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: MEGADETH

24-01-2026, 13:38

Obrazek

;)
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Gunman
weteran forumowych bitew
Posty: 1765
Rejestracja: 13-07-2012, 20:23

Re: MEGADETH

24-01-2026, 19:12

Jest jeszcze jeden bonusowy kawałek, nobody's hero, tylko wersja cyfrowa. I jeszcze jeden dla japońskiej. Wkurwia mnie takie rozproszenie chuj wie gdzie.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16631
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: MEGADETH

24-01-2026, 19:41

no w końcu jest na CEDE :D
przylazł wczoraj ale za pozno i już mi sie nie chciało łazić do paczkomatu 2 raz :jezyk:
generalnie podtrzymuje to co pisałem wcześniej, 2 ostatnie kawałki przesłuchałem troche uważniej i wydają się lepsze niż w kinie, podejrzewam że spadło mi skupienie bo czekałem już na RTL :hehehe:

w sumie taki miks CTE, CW i Y (+ HT) z naciskiem na pierwsze 2 ale całkiem udany
jestem happy :super: ;)
nicram pisze:
24-01-2026, 10:36
Dobrze, że się nie znalazł na płycie, bo mi się kompletnie nie podoba.
akurat z tym się moge zgodzić ;)
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4229
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: MEGADETH

24-01-2026, 19:44

Ten Nobody’s Hero jest zajebisty
support music, not rumors
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16631
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: MEGADETH

24-01-2026, 19:49

aha tak se przejrzałem książeczke jeszcze co jest napisane przy RTL, jako kompozytor pierwszy oczywiście Rudy wymieniony :jezyk:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13018
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: MEGADETH

24-01-2026, 19:52

Rattlehead pisze:
24-01-2026, 19:44
Ten Nobody’s Hero jest zajebisty
Tak, całkiem, całkiem.

all the monsters will break your heart
thespectator
zaczyna szaleć
Posty: 244
Rejestracja: 08-06-2015, 17:40

Re: MEGADETH

24-01-2026, 22:52

Kurde oba te bonusy są zdecydowanie lepsze od większości kawałki na standardowej edycji. W końcu jakaś energia i fajne melodie.
Awatar użytkownika
Lvcyferiusz
rozkręca się
Posty: 35
Rejestracja: 12-10-2025, 10:44

Re: MEGADETH

25-01-2026, 08:44

Bonusy mocno średnie, nie mają startu do podstawowej zawartości płyty.
markiz666
postuje jak opętany!
Posty: 416
Rejestracja: 03-01-2011, 00:35

Re: MEGADETH

25-01-2026, 09:50

Lvcyferiusz pisze:
25-01-2026, 08:44
Bonusy mocno średnie, nie mają startu do podstawowej zawartości płyty.
Zgadza się👍
Płyta przez cały czas rośnie przy każdym odsłuchu. Bardzo przebojowo, dobrze zaaranżowana, świetne partie bębnów i sola. Fin daje radę mocno w stylu Friedmana. Jedyny kawałek z którym mam problem to another bad Day taki bez wyrazu i wymęczony trochę jak te bonusy🤣 nie będę za nimi płakał. Bez nich album jest zwięźlejszy.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1368
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: MEGADETH

25-01-2026, 19:04

RIP>Youthanasia>CTE>CW>PS=SFSGSW>TSHF>KIMB>Dystopia=The Sick>Endgame>Megadeth=Risk>13=UA>TWNAH>SC

To moja subiektywna nierówność. Wiem, że kilka rzeczy może być szokujących, jak chociażby to że CW tak wysoko, albo że nową płytę stawiam na równi z Risk. Ale ja tak naprawdę wszystkie płyty M. uwielbiam! Do 4 wracam rzadziej - są to UA, TWNAH, 13 i SC. Ten ostatniej już nie pamiętam, ale na pierwszych trzech jest masa wspaniałych rzeczy, odświeżałem dziś wczoraj. O Risk mam również pozytywne zdanie! Najgorsze płyty M. są znacznie lepsze, niż najgorsze zespołów podobnego kalibru.

Słuchając dziś UA zdalem sobie sprawę jak bardzo fajnym gitarzystą byl Glen Drover!
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
gelO
zahartowany metalizator
Posty: 3404
Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
Lokalizacja: Lublin

Re: MEGADETH

25-01-2026, 19:09

Słuchaliśmy wczoraj jadąc na Death Worship. O kurwa, ten kower Metallica straszny :D James BÓG, Dejw spierdolił to strasznie.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1368
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: MEGADETH

25-01-2026, 19:35

No i jeszcze moja kolejna obserwacja - pamiętam jakie były odbiory nowszych płyt, gdy wychodziły. Żułek na pewno też, bo lata temu byliśmy na jednym forum dotyczącym Megadeth :D

Mam wrażenie, że UA uchodziło za kiepską jak na ich standardy. Potem Endgame powrót do formy, ale 13 miał reputację padaki i recyklingu, to wtedy ludzie postawili na nich krzyżyk, a już tym bardziej po Colliderze. Ja akurat Sick lubię, nową też, ich przyjęcia raczej były mieszane, choć generalnie jest narracja, że od Dystopii trzymają stabilną formę i że jest lepiej, niż za mrocznych czasów 13, UA (czy nawet TWNAH, choć to już mega dawne dzieje). Tylko jeśli dziś odpalimy sobie którąś z tych płyt, którą zapamiętaliśmy jako słabą na podstawie recepcji z przeszłości... dziś okażą się fenomenalne! Dread & The Fugitive Mind, Sleepwalker, Burnt Ice, 13 - to wszystko to są niedocenione perły w ich dyskografii.

I teraz pytanie - czy oni naprawdę dziś tak obniżyli loty, że te stare rzeczy, które uchodziły za kiepskie w momencie premiery, są na ich tle wybitne? Trudno powiedzieć, bo i tak i nie!

Doszedłem do wniosku, że to wynika z tego jak zmieniło się postrzeganie tego zespołu na przestrzeni lat. No bo wiecie, rok 2007 (UA) to była zaledwie dekada od ostatniego albumu w klasycznym składzie, ok. 15 od najbardziej legendarnych. Wtedy nadal mieli reputację aktywnego zespołu zdolnego do nagrywania topowych rzeczy, więc oczywiści w zestawieniu z klasykami ówczesne nowe rzeczy były kiepskie. Ale już po tym jak na zespole postawiono krzyżyk i wrzucono do kategorii "emerycki zespół dla dziadów" oczekiwano od nich nie rywalizacji z klasykami, tylko po prostu poprawnych rzeczy i w tej półce się odnaleźli doskonale. Jeśli teraz wrócimy do tych mniej cenionych albumów one DUŻO zyskują po latach. No bo jaramy się Dystopią, jaramy się tym nowym, a tak naprawdę te poprzednie w niczym nie ustępują tym nowym!

Z 13 np. było tak, że był bardzo krytykowany za kiepskie wokale. No bo rzeczywiście względem chociażby 2007 regres był olbrzymi i za to mu obniżano oceny. Od tego czasu wokal się przecież nie poprawił, ale wszyscy tak przywykliśmy do tego, że dziś nikt normalny nie traktuje wokalu jako wady. Wręcz przeciwnie - niektórzy nawet chwalą go za formę wokalną dziś!
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
ODPOWIEDZ