IMMOLATION

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
AdV_mike
świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 21-11-2024, 05:49

Re: IMMOLATION

18-01-2026, 14:34

Steve shalaty - najgorszy transfer w historii death metalu. Nie rozumiem tylko czemu cały zespół godzi się na te plastikowe bębny. Czasami tak sobie myślę o ile klas wyżej wypadałyby albumy immolation z dobrym pałkerem i żywym brzmieniem bębnów.
Awatar użytkownika
Tatuś
weteran forumowych bitew
Posty: 1801
Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: IMMOLATION

18-01-2026, 14:50

tak, trzeba koniecznie w werbel zza pleców. Wtedy jest prawdziwie.

Mi tam ta perkusja nie przeszkadza.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
Awatar użytkownika
Headcrab
weteran forumowych bitew
Posty: 1943
Rejestracja: 18-12-2010, 16:46
Kontakt:

Re: IMMOLATION

18-01-2026, 15:45



Z ciekawości sprawdziłem na metallum gdzie Shalaty jeszcze grał. W innym zespole jego perkusja brzmi ok.
Ỏ̷͖͈̞̩͎̻̫̫̜͉̠̫͕̭̭̫̫̹̗̹͈̼̠̖͍͚̥͈̮̼͕̠̤̯̻̥̬̗̼̳̤̳̬̪̹͚̞̼̠͕̼̠̦͚̫͔̯̹͉͉̘͎͕̼̣̝͙̱̟̹̩̟̳̦̭͉̮̖̭̣̣̞̙̗̜̺̭̻̥͚͙̝̦̲̱͉͖͉̰̦͎̫̣̼͎͍̠̮͓̹̹͉̤̰̗̙͕͇͔̱͕̭͈̳̗̭͔̘̖̺̮̜̠͖̘͓̳͕̟̠̱̫̤͓͔̘̰̲͙͍͇̙͎̣̼̗̖͙̯͉̠̟͈͍͕̪͓̝̩̦̖̹̼̠̘̮͚̟͉̺̜͍͓̯̳̱̻͕̣̳͉̻̭̭̱͍̪̩̭̺͕̺̼̥̪͖̦
Awatar użytkownika
dzik
zahartowany metalizator
Posty: 3765
Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
Lokalizacja: Połaniec

Re: IMMOLATION

18-01-2026, 20:54

Tatuś pisze:
18-01-2026, 14:50
tak, trzeba koniecznie w werbel zza pleców. Wtedy jest prawdziwie.

Mi tam ta perkusja nie przeszkadza.
No dokładnie.
dobry kościół to kościół spalony
Awatar użytkownika
Dragazes
w mackach Zła
Posty: 949
Rejestracja: 27-02-2012, 00:24

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 07:15

Nie wiem właśnie czy zazdrościć, że koledzy to wszystko słyszą i mogą analizować czy cieszyć się, że nie mam z brzmieniem i grą problemu.
Should the compact Disc become soiled by fingerprints, dust or dirt, it can be wiped with a clean and lint free soft, dry cloth. If you follow these suggestions, the Compact Disc will provide a lifetime of pure listening enjoyment.
Awatar użytkownika
martyrdoom
postuje jak opętany!
Posty: 532
Rejestracja: 18-09-2010, 22:36
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 12:09

Jedno co mnie czasem zastanawia, to co by było, gdyby dali trochę pograć melodyjki drugiemu gitarzyście. Gra Roba Vigny jest rozpoznawalna po 1 nutce, a nie o każdym gitarzyście można to powiedzieć. Czasem jednak mam wrażenie, że zdarza mu się, hm, lecieć na autopilocie. Historia uczy, że dwóch dobrych gitarzystów może się fajnie uzupełniać grając zupełnie różnie - np jak to robił duet Mustaine / Friedman.
olgims
weteran forumowych bitew
Posty: 1907
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 12:18

jak masz materiał komponowany stricte pod gitarę prowadząca + rytmiczna to dziwne, żeby brandzlowali się nawzajem gryfowi onanisci. Zresztą ja mam np. takie marzenie, żeby szalaty włożył sobie smyczek w dupę i grał na dodatkowym werblu, mógłby się uzupełniać sam ze sobą.
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
Tatuś
weteran forumowych bitew
Posty: 1801
Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 12:37

martyrdoom pisze:
19-01-2026, 12:09
Jedno co mnie czasem zastanawia, to co by było, gdyby dali trochę pograć melodyjki drugiemu gitarzyście. Gra Roba Vigny jest rozpoznawalna po 1 nutce, a nie o każdym gitarzyście można to powiedzieć. Czasem jednak mam wrażenie, że zdarza mu się, hm, lecieć na autopilocie. Historia uczy, że dwóch dobrych gitarzystów może się fajnie uzupełniać grając zupełnie różnie - np jak to robił duet Mustaine / Friedman.
Oktawa w górę musi być i to koniecznie po 4 taktach. To nie wada, to zaleta!
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7444
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 12:48

AdV_mike pisze:
18-01-2026, 14:34
Steve shalaty - najgorszy transfer w historii death metalu. Nie rozumiem tylko czemu cały zespół godzi się na te plastikowe bębny. Czasami tak sobie myślę o ile klas wyżej wypadałyby albumy immolation z dobrym pałkerem i żywym brzmieniem bębnów.
Wiele razy o tym wspominałem. Może po prostu lubią się jako kumple. Muzycznie to jest po prostu nie ten styl grania dla Immolation. Hailsa!
Awatar użytkownika
martyrdoom
postuje jak opętany!
Posty: 532
Rejestracja: 18-09-2010, 22:36
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 13:48

olgims pisze:
19-01-2026, 12:18
jak masz materiał komponowany stricte pod gitarę prowadząca + rytmiczna to dziwne, żeby brandzlowali się nawzajem gryfowi onanisci. Zresztą ja mam np. takie marzenie, żeby szalaty włożył sobie smyczek w dupę i grał na dodatkowym werblu, mógłby się uzupełniać sam ze sobą.
Chodzi mi o to, że może od czasu do czasu solówka zagrana bez tego posępnego zawodzenia by była miłym urozmaiceniem. No ale nie wiem, może próbowali i wychodziło chujowo / nie pasowało. A co do Shalatiego to ja bym wolał, żeby mu ktoś wykręcił fajne brzmienie garów, jak np. na Unholy Cult albo CTAWB.
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2299
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 14:27

martyrdoom pisze:
19-01-2026, 13:48
A co do Shalatiego to ja bym wolał, żeby mu ktoś wykręcił fajne brzmienie garów, jak np. na Unholy Cult albo CTAWB.
To by oznaczało, że musieliby nagrywać gary akustycznie, tak jak w czasach Alexa.
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4465
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: IMMOLATION

19-01-2026, 14:28

i tu by sie cala sprawa rypła.
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1942
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: IMMOLATION

21-01-2026, 00:32

Kawałek całkiem niezły, wokale bardzo ciekawie, tylko to nieszczęsne brzmienie perkusji. Wiadomo, że Shelaty poprzednikom nie dorasta i wirtuozem to on nie jest, ok, no ale na litość boską, przy takim brzmieniu perkusji to nawet nie chce mi się analizować czy on gra składnie i równo czy nie. Wiem, on nie gra na perkusji.... tylko na perce. Tak, to musi być perka.
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13007
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: IMMOLATION

21-01-2026, 09:49

Dragazes pisze:
19-01-2026, 07:15
Nie wiem właśnie czy zazdrościć, że koledzy to wszystko słyszą i mogą analizować czy cieszyć się, że nie mam z brzmieniem i grą problemu.
Ciesz się. Mnie tam, żadne brzmienie nie przeszkadza i tak jak Ty, po prostu cieszę się muzyką tego wspaniałego zespołu.
all the monsters will break your heart
olgims
weteran forumowych bitew
Posty: 1907
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: IMMOLATION

21-01-2026, 10:02

A immo nie nagrywa czasem dla nuclear blast? To powinno wyjaśniać tajemnice odnośnie studyjnego brzmienia czy specyficznie perkusji. Myślę sobie tak, panowie swoje lata mają, mało tego są wspolodpowiedzialni za postawienie filarów death metalu, jednym słowem - swoje nagrali. Zakotwiczenie się na emeryturę w wielkiej wytwórni to w sumie wyśmienite rozwiązanie. Mało tego nadal nagrywają konkretne płyty, więc komu się będzie chciało sprawdzi nowości, komu się chcieć nie będzie zawsze są klasyczne albumy do mielenia.
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1544
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: IMMOLATION

21-01-2026, 10:10

olgims pisze:
21-01-2026, 10:02
A immo nie nagrywa czasem dla nuclear blast? To powinno wyjaśniać tajemnice odnośnie studyjnego brzmienia czy specyficznie perkusji. Myślę sobie tak, panowie swoje lata mają, mało tego są wspolodpowiedzialni za postawienie filarów death metalu, jednym słowem - swoje nagrali. Zakotwiczenie się na emeryturę w wielkiej wytwórni to w sumie wyśmienite rozwiązanie. Mało tego nadal nagrywają konkretne płyty, więc komu się będzie chciało sprawdzi nowości, komu się chcieć nie będzie zawsze są klasyczne albumy do mielenia.
Są w NB, już od "Majesty...".

Brzmieniowo oczywiście wolę wcześniejsze materiały, ale poza "Kingdom..." żaden ich materiał nie miał aż tak zepsutego brzmienia, żeby mi odbierał w jakimś istotnym stopniu frajdę ze słuchania.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
ODPOWIEDZ